Odpowiednie podlewanie kaktusów to bardzo ważne zagadnienie i każdy hodowca ma wypracowaną własną metodę, ja również.
Postaram się to opisać w prosty i zrozumiały sposób , zwłaszcza dla początkującego hodowcy tych roślin. Wiadomo, że kaktusy rosnące w swoim naturalnym środowisku są przyzwyczajone do długich okresów suszy, przerywanych tak zwaną porą deszczową, kiedy opady są często bardzo obfite. Dlatego należy w naszych uprawach choć w niewielkim stopniu przybliżyć im, ich naturalne środowisko.
Zazwyczaj rośliny te mają dwa rodzaje korzeni. Pierwszy z nich rozwija się płytko pod powierzchnią ziemi i potrafi być bardzo rozrośnięty, natomiast drugi typ, to korzenie mniej rozwinięte, ale sięgają głęboko i służą przede wszystkim do utrzymania rośliny w ziemi. W naturalnym środowisku podczas pierwszych opadów deszczu pojawia się mnóstwo nowych, cieniutkich korzeni o dużych zdolnościach absorbowania wody. Rozwijają się one głównie na powierzchni ziemi lub pod kamykami i funkcjonują bezustannie podczas całej pory deszczowej, ( w naszych hodowlach wiosna i lato) jednak gdy tylko deszcze się skończą, większość z nich obumiera i ulega zupełnemu wysuszeniu. Należy o tym pamiętać w naszej hodowli i zapewnić roślinom odpowiedni okres spoczynku.
Kiedy podlewać kaktusy?
Złota reguła podlewania to: zero wody jesienią i zimą, a wiosną i latem należy podlewać rośliny obficie.
Podlewanie kaktusów rozpoczynamy w marcu/kwietniu. Zaczynamy podlewać niewielkimi porcjami, aby pobudzić korzenie do pobierania wody. Dopiero jak kaktus „obudzi się „ a zauważymy to po stożku wzrostu, zaczynamy podlewać intensywniej.
Każde kolejne podlewanie robimy dopiero wtedy gdy podłoże dokładnie wyschnie, mniej więcej co 10 – 14 dni, a czasami nawet co trzy tygodnie. Częstotliwość podlewania zależy od wielkości doniczki, oraz wielkości rośliny, substratu w jakim rośnie, gatunku kaktusów, temperatury, oraz wilgotności powietrza.
Latem podlewamy je najlepiej wieczorem, lub w pochmurne dni, a w czasie upałów nie podlewamy kaktusów aby ich nie „ugotować”.
Kaktusy lepiej zniosą niedobór wody jak jej nadmiar.
Jeżeli nie będziemy przestrzegać tej zasady, to możemy doprowadzić do gnicia korzeni, a następnie do utraty całej rośliny.
Jak podlewać kaktusy?
Najlepszym sposobem podlewania kaktusów jest gdy zrobi to deszcz. Nie wszyscy jednak mamy taką możliwość, dlatego możemy podlewać bezpośrednio do doniczek, zwracając uwagę aby nie zamoczyć pędu rośliny , ponieważ woda zadziała jak mikrosoczewka i w tych mejscach ostre słońce poprostu przypali skórkę kaktusa, a zmiany te u niektórych gatunków (kolumnowców) są nieodwacalne. Dlatego jak wyżej napisałam powinno się to robić wieczorem lub w pochmurne dni.
Dobrym sposobem jest podlewanie przez podsiąkanie. Kaktusy układamy w pojemniku, na dno którego wlewamy kilka centymetrów wody i po kiku, czasami kilkunastu godzinach, należy koniecznie wylać niewsiąkniętą wodę. Kiedyś, gdy moja kolekcja była niewielka, tak podlewałam. Teraz gdy mam ich dosyć sporo, podlewam od góry.
Wspaniałym rozwiązaniem byłyby kuwety, które mają w dnie zakorkowany otwór, przez który łatwo i szybko można by było odprowadzić nadmiar wody.







Dodaj komentarz