Kalendarz prac pielęgnacyjnych kaktusiarza przedstawia chronologiczny opis tylko najważniejszych czynności.
Opisuję tutaj bardzo zwięźle wskazówki przydatne w amatorskich hodowlach i mam nadzieję, że będą one przydatne.
STYCZEŃ
W styczniu, w pełni zimy wszystkie kaktusy powinny znajdować się w stanie spoczynku. Przy dużych spadkach temperatury na zewnątrz, trzeba zwracać uwagę, czy temperatura w pomieszczeniach, w których zimują nasze kaktusy, nie spadła poniżej +2C, +3C, natomiast podczas cieplejszych i najlepiej słonecznych, dni co jakiś czas należy przewietrzyć pomieszczenia, chroniąc rośliny przed przeciągami.
Należy również co pewien czas, mniej więcej raz na dwa tygodnie dokonywać przeglądu wszystkich kaktusów, a gdy zauważymy gdziekolwiek jakieś niepokojące objawy, na przykład oznaki zgnilizny, natychmiast izolujemy porażoną roślinę, nie dopuszczając, aby zarażały się kolejne. Sprawdzamy również, czy na roślinach nie ma jakiś szkodników. Niebezpieczeństwo zaatakowania roślin szkodnikami takimi jak tarczniki, wełnowce, lub roztocze, wzrasta zwłaszcza w wyższych temperaturach. Zauważone szkodniki natychmiast niszczymy zanim rozprzestrzenią się na wszystkie rośliny.
Wszystkie kaktusy ciepłolubne np. Melocactusy, zimujemy w nieco wyższych temperaturach +10C do +15C . Ja swoje Melocactusy zimuję na parapecie okna południowego, w najchłodniejszym pomieszczeniu domu.
Moja rada:
Wiosną, gdy pod wpływem słońca Melocactusy zaczynają się delikatnie marszczyć, nie podlewam ich, a jedynie przez dwa, trzy tygodnie spryskuję delikatną mgiełką podłoże, w ten sposób pobudzam zasuszone korzenie, które nie pobierają wody, w przypadku podlewania roślina może utracić korzenie, a następnie zgnić.
LUTY
W lutym kontynuujemy dotychczasowe czynności. W tym miesiącu zaczynamy również wybudzać Notocactusy, które przez ich kruchy system korzeniowy zimujemy tylko przez okres trzech miesięcy, ponieważ z powodu zbyt długiego okresu spoczynku (suszy) zaczynają tracić korzenie. Ma to duży wpływ na kwitnienie, ponieważ zamiast wytwarzać pąki kwiatowe, muszą regenerować utracone korzenie, przez co kwitną zdecydowanie później, lub w ogóle nie kwitną. Po przyniesieniu roślin z ciemnego zimowiska najlepiej umieścić je w nasłonecznionym miejscu, tuż przy oknie, lub na parapecie i przez jakieś dwa, trzy dni (nawet tydzień) utrzymujemy je jeszcze w suchym stanie, aby pobudzić je do wegetacji. Dopiero po tym okresie zaczynamy podlewanie. Pierwsze dwa, trzy podlewania robimy bardzo oszczędne, można jedynie spryskiwać podłoże
Możemy również zacząć przesadzać rośliny. Przesadzone rośliny przez około dwa tygodnie przetrzymujemy w cieplejszej temperaturze, aby podłoże przeschło. Należy też intensywniej i częściej wietrzyć pomieszczenia, w których rośliny zimują, ponieważ jak wcześniej pisałam niebezpieczeństwo zaatakowania roślin szkodnikami takimi jak tarczniki, wełnowce, lub roztocze, wzrasta zwłaszcza w wyższych temperaturach.
MARZEC
Mniej więcej w połowie marca możemy zacząć przesadzać rośliny, które tego wymagają, a następnie kaktusy, które zimowały w piwnicy, najlepiej umieścić w nasłonecznionym miejscu, tuż przy oknie, lub na parapecie i przez jakieś dwa, trzy dni (nawet tydzień) utrzymujemy je jeszcze w suchym stanie, aby pobudzić je do wegetacji. Dopiero po tym okresie zaczynamy podlewanie. Pierwsze dwa, trzy podlewania robimy bardzo oszczędne, można jedynie spryskiwać podłoże, aby wysuszone po zimie rośliny zbytnio nie opiły się wodą, bo po pierwsze mogą popękać, a po drugie zasuszone korzenie nie są jeszcze gotowe do przyjmowania większej ilości wody i mogą gnić.
KWIECIEŃ
W kwietniu wszystkie kaktusy powinny już być przesadzone i znaleźć się na widnych i słonecznych stanowiskach. Jeżeli jest już wystarczająco cieło można je również zacząć wystawiać na taras, lub balkon, jednak na noc należy je wnosić do pomieszczenia, ponieważ noce są jeszcze zimne i z przymrozkami. Rośliny na taras wystawiamy w słoneczny dzień, jednak te rośliny, które do tej pory znajdowały się w pomieszczeniach z małą ilością światła musimy cieniować, gdyż w przeciwnym razie ich delikatna, nie przyzwyczajona do ostrego słońca skórka może zostać poparzona. Do słońca muszą się one stopniowo przyzwyczajać.







Dodaj odpowiedź do Dana Anuluj pisanie odpowiedzi